To się czyta – pięć książek do wyglądania w księgarniach

Nie powiem nic odkrywczego. Ten sezon znów należy do reportaży. Od kiedy Swietłana Aleksijewicz dostała Nobla nie przestaje mówić się o boomie na literaturę faktu. I słusznie. Żeby jednak nie pogubić się w gąszczu literek, przygotowaliśmy dla was zestawienie pięciu tytułów, których warto wyglądać w księgarni.

Konrad Oprzędek „Polak sprzeda zmysły”
Premiera: 25 lutego
O kobiecie, która dorabia sprzedając swoje brudne majtki, o chłopaku, który wymyślił douszne lekarstwo na nudę, o młodych ludziach, którzy żyją z dnia na dzień na umowach śmieciowych. „Polak sprzeda zmysły” to reporterska opowieść o najmłodszym pokoleniu. Pokoleniu pełnym lęków, któremu przyszło żyć w świecie, nijak nie przystającym do świata ich rodziców czy dziadków. Debiutancka książka Oprzędka składa się z kilkunastu historii młodych ludzi, z których wyłania się spójny i przejmujący obraz naszego pokolenia.

Wacław Radziwinowicz „Creme de la Kreml”
Premiera: 10 marca
Wieloletni korespondent Gazety Wyborczej, reporter i dziennikarz, który niedawno został wydalony z Rosji po raz kolejny podjął się karkołomnego zadania, czyli próby sportretowania największego państwa na świecie. W „Creme de la Kreml” ciekawostki, jak chociażby fakt, że Rosjanie przejeżdżają na czerwonym a stają na zielonym, mieszają się tu z politycznymi historiami, jak ta o Pussy Riot i socjologicznymi obserwacjami. Całość pozwala chociażby w małym stopniu oswoić kraj, którego nikt nie potrafi zrozumieć.

Filip Springer „Księga zachwytów”
Premiera: 17 marca
Nie ma roku bez Springera! Trzeba przyznać, że ten „młody zdolny” jest piekielnie pracowity. Jego najnowsza książka to przewodnik po architekturze całej Polski. Przez kilka miesięcy reporter zaglądał w najbardziej ukryte zakątki kraju w poszukiwaniu architektonicznych perełek, które nie tylko zachwycają, ale też potrafią przerazić. Nie ma drugiego, tak wnikliwego łowcy polskich koszmarków, więc uważajcie, bo może być strasznie. „Księga zachwytów” to jednak nie tylko przewodnik, to też opowieść o historii polskiego gustu i o naszych narodowych problemach.

Grzegorz Piątek „Sanator. Kariera Stefana Starzyńskiego”
Premiera: 30 marca
Do tej pory Piątek głównie wypowiadał się na temat architektury. „Sanator” to jego książkowy debiut, który wbrew pozorom również zahacza o bliskie autorowi tematy, tyle że w nie oczywisty sposób. Biografia Starzyńskiego to z jednej strony wnikliwa opowieść o poczynaniach prezydenta, z drugiej portret zaangażowanego w życie miasta człowieka. Piątek nie lukruje historii, tylko rozbiera ją na czynniki pierwsze i przygląda z dystansem. Lektura obowiązkowa dla tych, którzy o Starzyńskim słyszeli ostatni raz na lekcji historii w liceum.

Anna Sulińska „Wniebowzięte. O stewardesach w PRLu”
Premiera: 13 kwietnia
Nie ma chyba drugiego zawodu na świecie, który budziłby takie zainteresowanie i wokół którego urosłoby tyle mitów. W 1945 roku w Polsce pierwszy raz na pokład samolotu weszło sześć dziewcząt, które rozpoczęły historię. Historię nie tylko wspaniałych przyjęć u ambasadorów, noclegów w ekskluzywnych hotelach i podróży po całym świecie, ale też historię upokorzenia, uprzedmiotowienia i ciężkiej, niedocenianej pracy. Annie Sulińskiej udało się dotrzeć do kobiet, które kilkadziesiąt lat temu zaczynały swoją przygodę z samolotami i posłuchać ich pełnych zwrotów akcji opowieści. Tak samo strasznych, jak i śmiesznych.

Dodaj komentarz

-->