Tygodniowy imprezowy TOP 5 #17

Nadchodzący weekend według planu ma nas zachwycić pogodą po raz pierwszy w tym roku. Koniec niepewności czy będzie lodowato czy średnio chłodno, czas na lato i 25 stopni w cieniu. Z tej okazji coraz bardziej nas ciągnie nad Wisłę zamiast do miejscówek klubowych. Czas w końcu pożegnać sezon klubowy i zacząć oddychać świeżym powietrzem. Kluby jednak nie do końca nam na to pozwolą – sprawdźcie czemu:

KONCERT: Omar Souleyman – 12.05, Patio Kredytowa 9

W Polsce występ Omara Souleymana, który miał miejsce podczas w 2013 roku na Nowej Muzyce obrósł niemalże legendą. Muzyk, który zaczął swoją karierę weselnego wokalisty ponad dwie dekady temu od swojego debiutu stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych muzycznych twarzy Syrii. W karierze współpracował m.in. z Bjork, Caribou czy Four Tetem. W stolicy wystąpi w ramach promocji swojego zeszłorocznego albumu “Bahden Nami” wyprodukowanego przez wielbiony w Polsce Modeselektor.

KONCERT: CocoRosie – 13.05, Progresja

CocoRosie w naszym kraju zawsze ściągają tłumy zachwycający tych starych fanów i najnowszych fanów swoją magiczną mieszanką niemalże wszystkich możliwych gatunków muzycznych. Na koncertach muzyczną wizję sióstr często wzbogacają niezwykłe teatralne charakteryzacje i artystyczne video. Ogromnie cieszymy się, że CocoRosie wraz z nowym materiałem przyjadą do Polski.

IMPREZA: Dwudniowe Otwarcie – 13-14.05, Pomost 511

Pomost powraca. Wisła już w pełni zatętni życiem gdy kolejna miejscówka otworzy swoje podwoje dla fanów miłych potańcówke. W najbliższy weekend możemy spodziewać się, że wszyscy znajomi przynajmniej przez pół godziny będą bawić się nad Wisłą. Na otwarciu Pomostu spotkamy znajome twarze, które od zawsze związane są z 511-tką. Będą byłe chłopaki, Miko Czajkowski i… Czesław Śpiewa.

IMPREZA: Dixon – 14.05, 1500m2

Od kiedy Resident Advisor zaczęło pytać fanów elektroniki, kto jest najlepszym djem na świecie Dixon od zawsze znajdował się w czołówce. Ostatnie trzy lata to potrójna korona w undergroundzie elektroniki i ci którzy mieli okazję kiedykolwiek posłuchać muzyka wiedzą, że nagrody te nie był na wyrost. Prawda jest taka, że zachwalać eventów z legendą Berlina wręcz nie wypada, a ci którzy są poza obiegiem i nie wiedzą kim ten pan jest niech po prostu podejmą ryzyko i trafią nieświadomie na jeden z najlepszych setów jakie usłyszą w życiu.

Dodaj komentarz

-->