Jeśli tylko macie trochę czasu nie zastanawiajcie się. Poświęćcie kilka chwil, aby zobaczyć jak #KevinSpacey gra kota, który jest Mozartem.
Nie. Nie jesteśmy w stanie tego opisać prostymi słowami.
Więc wyobraźcie sobie, że ktoś wpadł na pomysł połączenia “Charlie Bit My Finger” z Batmanem, a w głównych rolach obsadził m.in. Meryl Streep i Toma Hanksa. Albo Baz Luhrmann (ten od “Wielkiego Gatsby’ego”) namówił Josepha Gordon-Levitta i Samuel L. Jacksona, aby zagrali w mieszance “Double Rainbow” z “David After Dentist”.
Wyobraźcie sobie, że ktoś wpadł na te pomysły. I był nim Jimmy Kimmel. Zobaczcie co z tego wyszło.
PS. Matt Damon też dostał małą rołkę.
