Kiedyś wzdrygaliśmy się na samą myśl. Dziś sushi kupujemy w okolicznym warzywniaku i fakt, że „to to” w środku jest surowe specjalnie nas nie rusza. Sushi to jednak już historia. Poznajcie trzy knajpy, które surowe robią na nowo.
Ceviche Bar
ul. Twarda 4
Warszawa
Ceviche to nic innego, jak posiekana surowa ryba tradycyjnie marynowana słonym sokiem z cytryny z kolendrą, chilli i cebulą. Danie pochodzi z Ameryki Południowej a do Warszawy sprowadziło się za sprawą zwycięzcy programu Top Chef – Martina Gimenez Castro. W eleganckim barze, który mieści się w Cosmopolitanie dostaniemy praktycznie wyłącznie surową, zamarynowaną rybkę. W menu jest dziesięc pozycji, wszystkie „tatarki” zrobione są z ryb morskich sprowadzanych z Włoch i Chorwacji. Ceny odpowiednie do kilometrów, które musiały pokonać tuńczyki i dorady. Ceviche, które jest raczej przekąską kosztuje od 28 do 38 zł. Do każdej porcji dodany jest batat na zimno i odrobina nachosów. Sprężysta surowizna.
Min’s Onigiri
ul.Taczaka 20
Poznań
Każdy kto wychował się na japońskich bajkach zna ten trójkącik. Niestety tylko z widzenia, bo do tej pory onigiri nie było dostępne w Polsce. Za sprawą właściciela kultowego baru Taczaka 20 i uroczej koreanki Min, onigiri wylądowały w Poznaniu. A tak naprawdę cały czas nie mogą wylądować, bo poznaniacy przechwytują je w locie. Nie dziwne 6 złotych za ryżową przekąskę to naprawdę dobra cena. Onigiri to nic innego jak kulka ryżowa zawinięta w nori, czyli glon z rybnym, mięsnym bądź warzywnym wypełnieniem. Poza kanapeczkami w Min’s dostaniemy też zupę miso w kubku. O ile cokolwiek dostaniemy, bo przekąski zwykle wyprzedają się w dwie godziny. Warszawo, Krakowie, Wrocławiu – wyczuj biznes.
Youmiko Sushi
ul. Józefa 2
Kraków
Niech sushi w nazwie was nie zmyli. Wbrew pozorom Paweł, właściciel Youmiko znalazł na tradycyjną przekąskę sposób. W jego barze, który właśnie otworzył się w nowej lokalizacji dostaniemu na surowo ryby słodkowodne i rzeczne. Żegnajcie łososie i tuńczyki. Opócz ryb w Youmiko dostaniemy maki wegańskie. Też surowizna, ale bez krwista. Bardzo za to inspirująca. Hosomaki z burakiem, futomaki z pomidorem, który jak żywo przypominają tuńczyka czy kurki w glonach. Nowy smak podany w tradycyjny sposób. Surowre dla mniej odważnych!




