Ave awocado!
Podobno jest kilkanaście rodzajów owocu awokado na świecie. W Krakowie można od niedawna skosztować niektórych z nich. Specjalnością #AwokadoRestoBar są potrawy kuchni europejskiej, szczególnie zaś te (co za zaskoczenie), w których tytułowy owoc spełnia wiodącą rolę. Większość dań skomponowano według oryginalnego pomysłu. Krem z awokado, sorbet owocowy z awokado czy pieczony dorsz ze szparagami, a jakże, z awokado – to autorskie propozycje, których próżno szukać w menu innych restauracji. Oczywiście, kuchnia serwuje też mniej monotematyczne potrawy. Oprócz stałych pozycji z karty przyrządzane są dania dnia. W zależności od sezonu są to świeże grzyby w różnej postaci, ale przede wszystkim jednak – ryby i owoce morza, codziennie inne i zawsze świeżutkie. Wnętrze, utrzymane w beżowych odcieniach, otula ciepłem i umila konsumpcję. Lokal ten od restauracji na Kazimierzu różni się tym, że proponuje nie tylko śniadania i lunche, ale również wystawne obiady i kolacje. To wszystko w przyjemnym otoczeniu bez knajpianych konotacji. #Kazimierz w zielonym smaku. Mniam. [mary]
