Eminem wypuścił z zaskoczenia nowy album. Okładkę “Kamikaze” zerżnął z Beastie Boys

Wydany zaledwie w grudniu zeszłego roku dziewiąty album Eminema, “Revival”, nie miał zbyt dobrej prasy. Raper postanowił jednak pójść dalej i zapomnieć o płycie z “facepalmem” na okładce, wydając coś zupełnie nowego i to z kompletnego zaskoczenia. I chyba mu się udało, bo “Kamikaze”, wyprodukowane prze Dr. Dre z gościnnym udziałem m.in. Bon Ivera i zespołu Little Dragon, już po pierwszym przesłuchaniu brzmi o niebo lepiej. Sam Eminem w Twitterowym wpisie zawarł prosty przekaz do słuchaczy: “Starałem się nie myśleć za dużo przy tej płycie – bawcie się dobrze”.

Całości można już słuchać w serwisach streamingowych:

Okładka płyty to oczywiste nawiązanie do słynnej płyty Beastie Boys, debiutanckiego “Licensed to Ill” z 1986 roku.

Dodaj komentarz

-->