Choć promocja nadchodzącej, dziewiątej już płyty Eminema nie należała do tej pory do najszczęśliwszych, datę premiery przesunięto, a singiel “Walk On Water” z udziałem Beyonce nie był raczej chwalony przez krytyków, raper nie zwalnia tempa i właśnie zapowiedział nowy singiel i zaprezentował okładkę albumu. I to w dość spektakularny sposób – z udziałem lecącego przez nocne Detroit drona, rzutników i pomocy samego miasta.
Na okładce mającej premierę 15 grudnie płyty widać fragment amerykańskiej flagi, a w tle twarz samego Eminema, przykrytą dłonią. Większości osób nie trzeba tłumaczyć tego, znanego jako “facepalm”, gestu – oznaczającego frustrację, rozczarowanie, a nawet zażenowanie czy wstyd. Biorąc pod uwagę zaangażowanie rapera w politykę i wielokrotne krytykowanie prezydenta Donalda Trumpa, zarówno w tekstach, jak i na Twitterze, nietrudno domyślić się, czego będą dotyczyły teksty z albumu “Revival”.


