Na piosenkach holenderskiego Vengaboys wychowywało się całe pokolenie osób urodzonych w latach 90., ich przeboje nucił cały świat. Ostatnio trochę zapomniani, wracają z nową siłą, ale ze starym materiałem. Od 19 sierpnia możemy dostać w sklepach ich najnowszą płytę, zatytułowaną po prostu „Best Of”. To już ich trzeci taki album, obok „Greatest Hits! Part 1” (1998) i „The Best of Vengaboys” (2011). Są prawdopodobnie pierwszym zespołem na świecie, który wydał więcej krążków z kompilacją największych hitów, niż zawierających nowy materiał, bo takich udało im się nagrać tylko dwa, ostatnio – 14 lat temu. Niech to świadczy o żywotności i mocy ich piosenek. Można je odgrzewać do woli, a nie tracą swoich walorów tanecznych. Fanom i wszystkim masochistom polecamy występ grupy 22 sierpnia podczas festiwalu w Sopocie. Zagrajcie to jeszcze raz, Vengaboys!
Boom, Boom, Boom, Boom nowy stary album od Vengaboys

