Stacja przyszłości – projekt polskich, rozpoznawalnych już na całym świecie projektantów z KAMJZ została doceniona i nominowana do konkursu na najlepszy budynek na świecie w ramach tegorocznego World Architecture Festival. I to w dwóch kategoriach: infrastruktura i budynek eksperymentalny.
Za projekt odpowiada Maciej Jakub Zawadzki wraz z zespołem KAMJZ. Ich celem był stworzenie stacji designerskiej, mocno futurystycznej i przyjaznej dla środowiska. Ma mieć trzy kondygnacje. Na pierwszej będą znajdować się tradycyjne dystrybutory paliwowe, na kolejnej – dystrybutory nowocześniejsze, podwieszane na suficie ułatwiające ładowanie samochodów elektrycznych. Na tym piętrze zbudowana zostanie także restauracja – energia pochodząca z drgań poruszających się po niej osób również zostanie spożytkowana. Na dachu architekci zaplanowali strefę relaksu, na której znajdzie się minipark, w którym będzie można odpocząć w trakcie ładowania elektrycznego auta. W piwnicy, natomiast, znajdować ma się zbiornik na deszczówkę, dzięki czemu na stacji nie zabraknie myjni.
Warto podkreślić, że Maciej Jakub Zawadzki jako jedyny polski architekt został zaproszony do wzięcia udziału w dwóch wydarzeniach podczas tegorocznego 15. Międzynarodowego Biennale Architektury w Wenecji. Pierwsze z nich to – oficjalnie towarzysząca Biennale Architektury – wystawa “Time Space Existence” w Palazzo Bembo, znajdującego się tuż obok historycznego Mostu Rialto przy Canal Grande. Tam, na zaproszenie holenderskiej Global Arts Affairs Foundation, swoje projekty zaprezentuje sto pracowni z całego świata. Drugim wydarzeniem jest odbywający się w Wenecji Międzynarodowy Festiwal Sztuki i Architektury BORDERS. Na tych dwóch eventach Polacy przedstawią przede wszystkim projekt futurystycznej stacji, który – według krytyków z zagranicy – ma sporą szansę na wygranie.
Pokazy będzie można oglądać w Palazzo Bembo I Palazzo Ca’ Zanardi do końca Biennale – do 27 listopada. Wyniki poznamy po 16 listopada na gali w Berlinie. Trzymamy kciuki!



