Pastelowe kolory, delikatna wata, desery w kształcie burgerów, tacos, lodów, a nawet błyszcząca paczuszka z chmurką podpisaną “Unicorn Poo” – to jedne z najpiękniejszych deserów stworzonych z waty cukrowej, jakie kiedykolwiek widzieliśmy.
Kto je stworzył? Nathan Hunter, zaledwie dwudziestoletni Australijczyk, którego tworzenie deserów było pasją od zawsze. Nathan tak bardzo pragnął podzielić się ze światem swoimi dziełami, że stworzył swoją firmę – Fluffë – co okazało się być strzałem w dziesiątkę. Klienci dobijają się do niego drzwiami i oknami.
Nathan ma do pomocy wielu pracowników, jednak to on jest pomysłodawcą, designerem i założycielem firmy, a także prowadzi fanpage i odpowiada za działania marketingowe. Samodzielnie decyduje o smakach, kolorach, wariantach deserów, testuje je i wprowadza do sprzedaży.
Wszystkie desery australijskiej marki opierają się na wacie cukrowej. Jest ona produkowana z ręcznie wyrabianego cukru. Smaki i kolor nadawane są przez dodatki owoców i barwników. Jeśli jest taka potrzeba, istnieje możliwość samodzielnego decydowania o smaku i połączeniach dodatków w deserach, bądź tortach. Szczególną popularnością cieszą się weselne torty, otulone delikatną chmurką z dowolnie dobranymi dodatkami.
Najczęściej wybierane smaki to: czekoladowe mleko, miodowy migdał, mojito, ciasteczka z kremem, i smak, który pozostawimy nieprzetłumaczony – “unicorn poo”. Wata ozdobiona jest preclami, pączuszkami, kolorowymi drażami, cukrowymi posypkami, sosami, kwaśnymi żelkami, bitą śmietaną…
Wata cukrowa nie jest niczym niespotykanym. Wkomponowana w krajobraz festynów, rodzinnych pikników i parków od lat cieszy się popularnością wśród dzieciaków. Nathan stworzył z niej desery, które oczarowują nie tylko dzieci. To jedyna wata cukrowa, która przybrała tak oryginalne kształty, a także smaki – począwszy od smaku płatków śniadaniowych, przez miodowo-migdałowy milshake, aż po urodzinowy tort. Pycha!







