Po ogromnym sukcesie Tindera, aplikacje oparte na podobnym systemie zaczęły powstawać z prędkością błyskawicy. W Gdańsku stworzono Tindera dla zwierzaków ze schroniska Na4Łapy – umożliwiającą przyspieszoną adopcję psów i kotów; powstała także aplikacja randkowa dedykowana homoseksualistom. Niedawno grupa studentów SGH i Politechniki Warszawskiej stworzyli Spontap – platformę umożliwiającą wykrywanie imprez w okolicy.
Jak działa? Wystarczy śledzić organizatorów imprez, które leżą w granicach twoich zainteresowań i jednym ruchem palca przypinać je do swojego personalnego walla. Dokładnie tak, jak podczas użytkowania Tindera – przesunięcie palcem w lewo oznacza odrzucenie imprezy, w prawo – zapisanie jej w aplikacji i w kalendarzu. Istnieje także możliwość komentowania, sprawdzania kto ze znajomych bierze udział w konkretnym evencie, a także stworzenie własnego wydarzenia.
Będąc jeszcze na 1 roku studiów zauważyliśmy, że dookoła nas dzieje się cała masa ciekawych koncertów, imprez czy spotkań , o których nie mamy pojęcia. Bo nie dostaliśmy zaproszenia od znajomego na Facebooku, bo informacja o tym zwyczajnie nam się nie pojawiła w odpowiednim momencie. Uznaliśmy że warto to zmienić. – Mówi Michał Tomczak, współzałożyciel aplikacji. – W aplikacji Spontap to użytkownik decyduje o tym jakie wydarzenia i od kogo chce dostawać, dzięki możliwości „obserwowania” innych osób. Tak samo jak na Instagramie. Dzięki temu każdy dostaje to co go interesuje i ma pewnośćże nic interesującego go nie ominie.
Wydarzenia mogą być tworzone przez osoby prywatne, ale także przez publiczne placówki, kluby, muzea, lokale. Wszystkie propozycje wyświetlane na ekranie telefonu są dopasowane do indywidualnych zainteresowań użytkownika i eliminując element wyszukiwania – pojawiają się od razu po włączeniu aplikacji.



