Nowa Drukarnia

Kraków

Zakłady drukarskie szczególnie upodobały sobie fabryczną dzielnicę Zabłocia. Nieopodal, bo w Podgórzu, po latach wędrówki ulokował się klub jazzowy Drukarnia. Poprzednie siedziby na Mikołajskiej i Kazimierzu cechował ostentacyjny brak wystroju. Po przenosinach na drugi brzeg Wisły Nowa Drukarnia może poszczycić się dopracowanymi wnętrzami. Dwa piętra i dwie sale różni klimat odbywających się wydarzeń oraz dekoracje. Na górze, a dokładnie – na parterze kamienicy przy Nadwiślańskiej, gdzie kiedyś mieścił się warsztat stolarski, wzrok przyciąga zabytkowa kolekcja zegarów oraz wiekowy kredens za barem. Na szczycie tegoż umieszczono bliźniacze figurki najpopularniejszego ostatnio w naszym kraju gatunku drobiu domowego. Ich obecność należy odczytać raczej jako przejaw poczucia humoru właścicieli, aniżeli rozpatrywać w kategorii patronów miejsca. Przez duże witryny okienne widać senny plac Podgórski i kojące nerwy wiślane nabrzeże, a charakter miejsca przypomina ten nowoorleańskich jazz barów. Schodząc do dolnej sali, można rzucić okiem na przegląd polskiej prasy z lat 20.-80. ubiegłego wieku. Piwnice klubu są znacznie obszerniejsze, a oszczędność w wystroju, ograniczona do ilustracji maszyn drukarskich, ma zapewnić swobodę ruchów podczas koncertów. [mary]

Dodaj komentarz

-->