Marrakech

Łódź

Czy chcielibyście wczuć się w atmosferę filmu „Casablanca” i trafić do klubu prowadzonego przez Ricka Blaine’a? Z tym może być ciężko. Jest jednak lokal w środku Łodzi, który niczym magiczny teleporter przenosi w podobny marokański klimat. Właściciel Marrakechu zna z autopsji tamtejszą kulturę, wiedział więc, jak należy urządzić tego typu miejsce. Charakterystyczny kolor ścian idealnie nawiązuje do Czerwonego Miasta. W VIP-roomie zadbano również o importowane wyposażenie: wygodne poduszki do siedzenia oraz ręcznie wykonane, kamionkowe stoliki. Zgłodniali mogą liczyć na tradycyjne, marokańskie dania. Zwolenników płynów zawierających procenty powinien zadowolić szeroki wybór win. Abstynenci muszą koniecznie sprawdzić oryginalną herbatę. Jej smaku opisać się nie da, po prostu trzeba spróbować. Właściciel nie zapomniał również o innych atrakcjach. W klubie dostępne są fajki wodne, w których można pomieszać rozmaite smaki i aromaty. A jak już zjecie, napijecie się i wypalicie, trzeba będzie ruszyć na parkiet. Co piątek występuje tutaj zespół, wybijający na bębnach tradycyjne rytmy. W soboty natomiast króluje taniec brzucha. Wygląda zatem na to, że zadbano o zaspokojenie wszystkich naszych zmysłów, na szczęście bez nadwerężania portfeli. Za piwo zapłacicie 7 PLN.

[Kamil Szwarbuła]

Dodaj komentarz

-->