Lorelei

Warszawa

Dla tych, którzy nie wiedzą: ulica Widok znajduje się w samym centrum Warszawy. Od końca lutego pod numerem 8 o 15 minut sławy walczy tutaj Lorelei. Menu sugeruje raczej, że to zwyczajna kawiarnia, ale właściciele mają chyba ambicje stworzenia lokalu o zacięciu offowym. Czuć, że chcą coś zrobić, ale na razie chyba sami do końca nie wiedzą co. Ostatnio odbył się tu m.in. pierwszy wieczór z serii Open Mic. Założenie jest proste: każdy, kto ma ochotę wystąpić na scenie, dostaje mikrofon do ręki. W Open Miku jednak nikt nie wygrywa, chodzi tylko o zabawę. Brzmi dobrze. Natomiast środa to oficjalny dzień gier planszowych. Takich inicjatyw, mamy nadzieję, będzie przybywać. W kawiarni jest dużo przestrzeni, ale aż się prosi, by zaaranżować ją w inny sposób. Owszem, kanapy, stoliki i krzesła są, ale ściany wciąż pozostają puste. Jeżeli chcecie wybrać się do Lorelei bez towarzystwa, nie zapominajcie o ulubionym czasopiśmie – nie znajdziecie tu nic do czytania. Zamiast kolejnej pustej kanapy chętnie zobaczylibyśmy regał z dobrymi książkami, nie tylko do czytania, lecz także do kupienia. Może właściciele skorzystają z tego pomysłu?

tekst: Mladen Petrov
foto: Magda Braniewska

Dodaj komentarz

-->