Japoński teatr broni się przed upadłością nietypowym sposobem na rozsadzanie widzów

japonia teatr fotoplastykon
Fot: Kilyan Sockalingum/Unsplash

Kochamy pisać o japońskich pomysłach, bo mamy wrażenie, że sposób kombinowania w Kraju Kwitnącej Wiśni jest kompletnie inny niż na całym świecie. Pisaliśmy Wam już o hitowym domu strachów, w którym mogliście zmierzyć się z zombie bez ryzyka, że złapiecie od nich covid-19. Pora zatem na coś dla wielbicieli teatru.

Japoński teatr

Pochodzący z Tokio teatr tańca Moonlight Mobile Theater, jak każda instytucja kultury,  od początku pandemii borykał się z problemami finansowymi. Kiedy teatrowi zaczęło grozić zamknięcie, ekipa postanowiła wdrożyć w życie nowatorskie rozwiązanie. Spektakle teatru wystawiane są w specjalnie do tego zaaranżowanej przestrzeni, która nam kojarzy się trochę z fotoplastykonem. Każdy z widzów siedzi w specjalnie wydzielonej dla niego przestrzeni a  to, co dzieje się na scenie śledzi przez wycięty w ścianie otwór. Zobaczcie sami.

W przedstawieniach może brać udział maksymalnie 30 widzów. To zbyt mało, żeby pokryć wszystkie koszty, ale wystarczająco dużo by wyprzedać wszystkie przedstawienia od początku roku.

Chcielibyście wziąć udział w tak realizowanym spektaklu?

-->