Jak opisać miłość, kiedy brakuje słów

Osoba, która tylko raz kochała w życiu

Miłość nie jedno ma imię i zwykle brakuje nam słów, żeby ją opisać. Polski język i tak podobno najuboższy w zakochane słowa nie jest. Czasem jednak chciałoby się precyzyjniej, lepiej, cieplej. Już samo nazwanie miłosnego obiektu przysparza problemów, no bo “chłopak” jakoś tak nastoletnio, “partner” kojarzy się z biznesem, “konkubent” z morderstwem, a “narzeczony” jednak ten pierścionek musi dać. Nazwanie miłości to dopiero początek. Kłopoty zaczynają się, kiedy jednym słowem chcemy opisać ssanie w żołądku, które towarzyszy pierwszym dniom zakochania? Uczucie tęsknoty w związku na odległość, które tak różni się od tego codziennego tęsknienia. A co z bawieniem się włosami ukochanego w łóżku? Czy na to też jest czasownik? Bo przecież włosy kochanka inaczej dotyka się niż włosy mamy czy przyjaciela.

Emma Block, amerykańska rysowniczka, przygotowała 29 ilustracji pokazujących nieprzetłumaczalne miłosne słowa. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że po rosyjsku istnieje rzeczownik, który opisuje osobę, która tylko raz kochała w życiu, a w portugalskim czasownik określający pocieranie koniuszkiem nosa szyi oblubieńca. Czy to nie piękne, że język może być tak elastyczny? My się zakochaliśmy. Od pierwszego wejrzenia. I tak. Na to też jest jedno słowo. Po japońsku.

Manabamate

Brak apetytu, który towarzyszy ci podczas zakochania

Poczucie bezpieczeństwa, które daje nam świadomość, że jesteśmy kochani

Poczucie bezpieczeństwa, które daje nam świadomość, że jesteśmy kochani

Przeczesywanie palcami włosów ukochanego

Przeczesywanie palcami włosów ukochanego

Dodaj komentarz

-->