1. Targi “Co Jest Grane” – 28.11
Gdyby targi muzyczne gazety „Co Jest Grane” określić w liczbach, byłyby to: 3/140/10000. Trzy dni koncertów na trzech scenach, ponad 140 artystów i wystawców. A odwiedzających dużo, dużo za dużo. Im wcześniej uda ci się trafić do PKiN, tym lepiej dla ciebie i twoich nerwów.
2. Elle w 1500m2 – 28.11, start: 22.00
Obiecujący włoski producent pochodzący z Mediolanu, na swoim koncie ma znakomity debiut w szwedzkiej oficynie Hypnus Records. Płyta Thantos obiła się szeroki echem i była wspierana przez takich artystów jak chociażby znakomita Cio D’Or. Artysta wystąpi w Polsce po raz pierwszy ze swoim autorskim live act’em.
3.Penderecki/Greenwood w Operze Narodowej – 29.11
Ten koncert to hołd dla naszych rodzimych kompozytorów: Henryka Mikołaja Góreckiego, Witolda Lutosławskiego i Krzysztofa Pendereckiego. Nie będzie to jednak typowy koncert w operze. Pod dachem Teatru Wielkiego wybrzmi muzyka alternatywna, a na scenie zagoszczą wielkie nazwiska – gitarzysta zespołu Radiohead Jonny Greenwood, wokalistka Portishead Beth Gibbons i członek The National Bryce Dessner kompozycje klasyków.
4. Speedy J w 1500m2 – 29.11, start: 22.00
Dwie i pół dekady. Tyle czasu Speedy J na równi z Laurentem Garnierem czy Richiem Hawtinem dzieli się z ludźmi swoją pasją do techno. W Warszawie możemy się spodziewać długiego, energetycznego seta, który zapadnie wszystkim fanom 4/4 na długo w pamięć.
5. John Digweed w Basenie – 29.11, start: 22.00
Obraca się w kręgach progressive, house, trance, ale i nie tylko. Jego utwory i styl grania nie podlegają żadnym konwenansom. Jest uniwersalny w tym co gra i jak gra. Jego singiel wyprodukowany w 1999 roku – “Heaven Scent’ okazał się przebojem na miarę światową, którego niepowstydzili się zremiksować tacy dj’e i producenci jak Yunus Guvenen, czy Satoshi Tomie. Krążek „For What You Dream Of”, wydany w jego własnej wytwórni płytowej “Bedrock” w 1993 roku, został wykorzystany w ścieżce dźwiękowej do kultowego już filmu „Trainspotting”.








