Chiny rozpoczynają symulację życia na innej planecie. Potrwa 200 dni

źródło: Wikimedia/Johnson Lau

W eksperyment zaangażowanych jest czterech studentów uniwersytetu w Pekinie. Zostaną oni odizolowani na 200 dni, żyjąc wyłącznie dzięki zasobom, które mieliby na Księżycu albo Marsie. Oznacza to, że wodę pitną otrzymają z przetworzonego moczu, a za źródło tlenu będą im służyć rośliny.

Program nazywa się Lunar Palace 365 (skoro 200 dni, to czemu nie Lunar Palace 200!?), a największe wyzwania, które czekają studentów w odizolowanym środowisku mogą być natury psychologicznej. Choć młodzi naukowcy będą codziennie dostawać kolejne zadania, co ma ich motywować do działania, w dalszym ciągu przez większą część roku będą żyli na bardzo małej powierzchni, odcięci od przyjaciół i rodziny. Będą też pozbawieni światłą słonecznego, co może mieć spory wpływ na ich zdrowie fizyczne i psychiczne.

Chiński eksperyment nie jest ani pierwszym tego typu, ani nawet najdłuższym w historii, ale może być ważny dla kraju, który od dawna chce stać się równym partnerem dla Stanów Zjednoczonych i Rosji w wyścigu kosmicznym. Szczególnie, że Chińczycy już rok temu ogłosili, że w 2018 roku planują wysłać pierwszy lądownik na “ciemną” stronę Księżyca. Na razie bezzałogowy, ale kto wie co będzie za kilka lat… 

Dodaj komentarz

-->