Tove Jansson: Buka dla dorosłych
Gdybyśmy nie wiedzieli, że w przyszłości będzie znana głównie jako autorka kolejnych tomów o Muminkach, moglibyśmy podczas lektury „Córki rzeźbiarza” podejrzewać, że wyrośnie z niej Franz Kafka. Albo Freddy Krueger.
Gdybyśmy nie wiedzieli, że w przyszłości będzie znana głównie jako autorka kolejnych tomów o Muminkach, moglibyśmy podczas lektury „Córki rzeźbiarza” podejrzewać, że wyrośnie z niej Franz Kafka. Albo Freddy Krueger.
Jeszcze pod ziemią wszyscy górnicy solidarnie zawarli pakt, że swoją historię opowiedzą tylko raz. Szczęśliwie trafiła ona do Hectora Tobara, który uczynił z niej nie tylko opowieść o stojących na granicy życia i śmierci ludziach, ale pokazał ich w oku medialnego cyklonu, gdy stali się „obiektami globalnej rozrywki”. Wraz z pierwszymi posiłkami trafiły bowiem w głąb ziemi kamery i mikrofony.
W tych sprawach jestem raczej pesymistką. Obawiam się (niektórzy nazywają tę obawę snobizmem), że ludzie, którzy nie czytają, nie potrafią…
Andrea Camilleri to 91-letni autor włoskich kryminałów, który młodnieje z wiekiem.
Ziemowit Szczerek znów zabiera nas w podróż na Ukrainę, jednak w przeciwieństwie do swojego debiutanckiego „Przyjdzie Mordor i nas zje,…
Od setek lat Polacy (niektórzy) uważają się za naród wybrany, który Bóg sobie szczególnie upodobał. Opatrzność ich zdaniem otacza nas…
„London. You know – Fish, Chips, Cup o’ tea, bad food, worse weather, Mary fucking Poppins, London!” Tak charakteryzował stolicę Zjednoczonego…
Chyba tylko słowem „potężny” można określić głos, dorobek, znaczenie i legendę, które łączy w sobie Aretha Franklin. Nie bez powodu…
Powoli przyzwyczajamy się, że tak jak statystyczny Polak nie czyta książek, tak wydawnictwo Znak jest w stanie wydać wszystko. Na…
Wyzwaniem jest okiełznanie takiego żywiołu, jak Maciej Nowak, który nie wiedzieć jakim sposobem od lat umiejętnie lawiruje między światem show-biznesu, teatru i dziennikarstwa, wciąż wymyka się wciśnięciu w jedną formę i mówi: „zazwyczaj nie zgadzam się sam ze sobą”. Na 250 stronach jakoś się to udało. Jest i śmieszno, i straszno, i wzruszająco.
Ogromną przyjemność daje czytanie wypowiedzi ludzi mających coś do powiedzenia. Nie o tym, co im się wydaje, nie o tym, co ich zdaniem powinni myśleć inni, nie o tym, co lubią jeść na śniadanie. Z rozmów z Gondowiczem, Kanią czy Engelkingiem można się uczyć nie tylko języka i literatury, ale też myślenia i życia.
„13 pięter” Filip Springer Czarne Bardzo się musiał Filip Springer wkurwiać, pisząc tę książkę. Czytając ją, czuje się nie tyle…