Pierwsze dni nowego roku za nami. Być może jednak jeszcze nie wszyscy przygotowali się do kolejnych pełnych wyzwań miesięcy zaopatrując się w rzecz niezbędną, a mianowicie, kalendarz.
Jako niepoprawni wielbiciele artykułów papierniczych, gardzimy elektronicznymi gadżetami i z radością oddajemy się poszukiwaniu idealnego kalendarza analogowego. Musi być praktyczny. I piękny. Dylemat jest poważny, bo co roku ciekawych, dizajnerskich kalendarzy przybywa. Przygotowują je studia projektowe, instytucje kultury, artyści i ilustratorzy. W tym roku też wybór jest niemały. Żeby ułatwić wam sprawę, zrobiliśmy wstępną selekcję. Oto pięć kalendarzy, które nam podobają się najbardziej.
80 okazji do świętowania z architekturą
Piąta edycja kalendarza wydawanago przez Fundację Bęc Zmiana. W tym roku można spędzić 12 miesięcy świętując rozmaite okazje związane z architekturą. Na kartach kalendarza znajdziecie, ciekawostki, fakty i anegdoty, rocznice oraz ważne wydarzenia, o których warto pamiętać. Kalendarz przygotowała gwiazdorska obsada: ilustracje zrobiła Malwina Konopacka, teksty napisał Grzegorz Piątek, całość zaprojektował Tomek Bersz.
Magdalena Tekieli Planner
Planner zaprojektowany przez Magdę Tekieli, to propozycja dla osób samodzielnych – sprawdzi się i w tym i w przyszłym roku, bo przygotowany jest tak, że datę wpisuje się samemu. Do wyboru mamy dwie wresje – liściastą Jungle i czarno-białą Marble.
Pan Kalendarz
Solindy i ładnie zaprojektowany Pan Kalendarz występuje w czterech wersjach. Kalendarz zaprojektowała grupa znajomych: Ola Dębniak-Gocławska, Palina Rek-Gromulska (Cuda Wianki Studio) oraz Joanna Walczykowska i Mateusz Kowalski (Oku miłe).
Kalendarz do prania Kwiaty polskie
Nie tylko kwiaty, ale i architektura. Nadrukowany na tkaninie kalendarz ścienny zaprojektowany przez Mateusza Gryzło dostępny jest w trzech wersjach – Dworzec Centralny i piwonie, Blok z łódzkiego Manhattanu + mniszek lekarski, Katowicki Spodek + malwy. W ubiegłym roku materiałowy kalendarz trzeba było rozcinać, by dostać się do kolejnych miesięcy, w tym roku roboty jest trochę mniej.
Paprotnik studio
Projekt przygotowanych ręcznie kalendarzy powstał we współpracy projektowego Paprotnik Studio i bloga Roślinne Porady. Każdy miesiąc to opis jednej, dziko rosnącej rośliny. Za pomocą piktogramów, oznaczone zostało w którym miesiącu, jaką część danej rośliny zbieramy. Są to po kolei: jałowiec, kasztanowiec, brzoza, tatarak, pokrzywa, czarny bez, jagoda, chmiel, krwawnik, głóg, tarnina oraz jemioła.











