5 najlepszych starych filmów Disneya

3. Piotruś Pan (1953)
Miałem trzy filmy Disneya gdy byłem mały. Moi rodzice kupili mi i bratu trzypak, w którym znalazł się właśnie Piotruś Pan. Nadal pamiętam w jaki sposób Wendy mówiła “Ależ Piotrusiu. Tak nie wolno”. Jak i opiekunkę dzieci, która u Disneya była psem.

2. Królewna Snieżka i siedmiu krasnoludków (1937)
To jedna z tych historii, które w oryginale nie są dla dzieci, ale po użyciu czarodziejskiej różdżki studio Disneya stworzyło nie jedną, ale 8 ukochanych postaci kilku generacji. I jeśli kiedykolwiek ktoś wam zaproponuje obejrzenie tego filmu to pamiętajcie – tylko polski dubbing z 1938 roku jest warty grzechu. Hej HO!

1. Dumbo (1941)
Dubmo jest po prostu piękną historią. A jego mama jest nadal archetypem rodzica dla wielu ludzi na świecie. Ciągle pamiętam pierwsze sceny gdy mały słonik trafia przez przypadek do jego matki, która straciła nadzieję na to, że kiedykolwiek pozna jak to jest być matką. Jezu. Przez Dumbo nieraz płakałem. I ta poniższa scena…

Dodaj komentarz

-->