“Nie boję się śmierci dzięki mnie jest taki popularny więc wisi mi przysługę…”
Tak dwa lata temu w wywiadzie dla walesonline.com odpowiedział na pytanie czy myśli o swojej śmierci. I jedyne co możemy powiedzieć to że miał rację. Faktycznie Śmierć nigdzie nie był tak popularnych gościem jak w kultowej serii książek autorstwa pisarza – Świat Dysku.
Pratchett miał jedynie 66 lat. Zmarł dzisiaj otoczony swoją rodzinę i z kotem na swojej piersi. od 2007 roku miał stwierdzoną PCA – odmianę Alzheimera, która na początku atakuje nerw wzroku i osoby chorej.
Będzie pamiętany przez nas wszystkich.
The End.
— Terry Pratchett (@terryandrob) marzec 12, 2015

