Z koszykiem wśród komiksów – grudniowe premiery!

Trzy twarze fantastyki – sprawdźcie, co komiksowego jest godne uwagi w grudniu!

Chyba przez problemy z papierem grudniowe premiery komiksowe są mniej imponujące niż zwykle. Miałem problem z wybraniem standardowej zawartości koszyczka zakupowego… Na szczęście udało się i grudniowe podpowiedzi są solidne, a św. Mikołaj zdąży z nimi pod choinkę!

Jeffa Lemiere’a  nigdy za dużo, polecam jego albumy regularnie. Nie inaczej będzie z „Wartościami rodzinnymi”, do których Kanadyjczyk napisał tylko scenariusz. Historia opowiada o dziewczynce, która  zamienia się w  drzewo. Jej rodzina rusza w podróż po USA, by znaleźć sposób na zatrzymanie transformacji. Ich tropem ruszają sekciarze i płatni mordercy… Komiks wydaje się być innym w dorobku Kanadyjczyka (spoza różnego typu franczyz jak superbohaterowie), ale może okazać się metaforą jego idee fix, czyli dusznej prowincji i splątanych losów ludzkich.     

Indygopatia to choroba, pod wpływem której ciało błękitnieje, a kości zamieniają się w szafir. Zarażeni nim są poddawani różnym eksperymentom. Dziewczyna z indygopatią i chłopak, który stracił pamięć, uciekają z wyspy… Na „Blue Phobi” pewnie się przejadę, bo jej fabuła może okazać się co najwyżej kierowana do young adoults, ale manga Eri Tsuyuroshi ma potencjał, który sprawdzę.

Greg Rucka jest znakiem jakości. To on napisał „Lazarusa”, „Whiteout” i „Za królową  i ojczyznę”. Choć jego superbohaterskie scenariusze nie zawsze dawały radę, to Wolverine’a trudno sobie odpuścić. To postać z ogromnym potencjałem do rozwałki i rozważań o  postczłowieczeństwie. Album ma zbierać zeszyty z początku pierwszej dekady XXI wieku. Wyobrażacie sobie święta bez Logana? Ja nie.

 

Wolverine. Tom 1
sc. Greck Rucka, rys. różni
Mucha Comics 2021

Blue Phobia
Eri Tsuyuroshi
Waneko 2021

Korzenie rodzinne
sc. Jeff Lemire, rys. różni
Mucha Comics 2021

 

-->