Violet


Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/valkea/domains/aktivist.pl/public_html/wp-content/themes/aktivist/inc/single-rating.php on line 30

Pełnometrażowy debiut belgijskiego reżysera i pisarza Basa Devosa reprezentuje nurt slow cinema. Najważniejsza jest tu esencja kina, czyli obraz.

Przedstawiona historia jest bardzo prosta – w centrum handlowym na oczach 15-letniego Jessego zostaje zabity jego najlepszy przyjaciel. Początkową scenę morderstwa obserwujemy za pośrednictwem kamer monitoringu, co nadaje tej śmierci dwuznaczności – banalizuje ją, a zarazem czyni boleśnie realną. Przez resztę filmu obserwujemy sceny z życia chłopaka, które nagle uległo radykalnej odmianie. Konieczność zmagania się z traumą po stracie bliskiej osoby to niejedyne wyzwanie, jakie przed nim stanęło. Musi także dać odpór rówieśnikom wypominającym mu tragiczne zajście. Obserwujemy stopniową izolację chłopca, którego w sposób mniej lub bardziej zawoalowany obwinia się o to, że nie zapobiegł tragedii, a nawet o to, że sam w niej nie ucierpiał.

Siłą tego filmu są niezwykłe, powolne, pełne artyzmu ujęcia. Dzięki nim jazda dzieci na BMX-ach lub ich zabawy na boisku stają się metaforycznymi obrazami wykluczenia, człowieka osamotnionego w obliczu największego dramatu. Dialogi są tu ograniczone do minimum, sporo za to jest eksperymentów z dźwiękiem, który czasem zupełnie zanika, a kiedy indziej przeradza się w kakofonię. W „Violet” nie uświadczymy bezkompromisowości słynnych „Dzieciaków”, film jest też wtórny w porównaniu z dokonaniami Gusa van Santa, przede wszystkim jego „Słoniem” i „Paranoid Park”. Należy jednak docenić spójną wizję reżysera, wspartego talentem doświadczonego autora zdjęć Nicolasa Karakatsanisa. Przed seansem trzeba jedynie się wyspać i wypić dwie kawy, bo to rzecz dla widzów o mocnych powiekach.

„Violet”
reż. Bas Devos
obsada: Cesar De Sutter, Raf Walschaerts, Mira Helmer

Belgia, Holandia 2014,
85 min

Alter Ego Pictures, 27 marca

4A!
FILM

Dodaj komentarz

-->