Tak się kończy próba wciśnięcia swojej płyty 500,000 milionom osób bez ich zgody. Jak się okazuje ludzie nie są wcale szczęśliwi z tego, że automatycznie dostali nową płytę U2 i nie mogą jej skasować. Oczywiście większość muzyków raczej siedzi co by nie ryzykować zatargu z Applem, ale Tyler postanowił się nie przejmować
“Wypieprzajcie z mojego telefonu” lamentuje gwiazda Odd Future
“Nie mogliście wymiślić jakiegoś prawdziwego pomysłu na marketing?”
“Pieprzyć U2 nie chce was. Pieprzyć Bono. Nie prosiłem o was, jestem złym”
“Nie wiedzałem, że jesteście na moim telefonie. To jak obudzić się z przyszczem, albo opryszczką. What the fuck?”
Tyler wyraził uczucie 95% użytkowników iTunesa. A negatywne opinie pozostałych (nieznanych) ludzi, którzy mają ochotę nawyklinać Bono możecie sprawdzić TUTAJ.

