Odmłodzeni bogowie industrialu – The Young Gods

#TheYoungGods do warszawskiego Basenu przyjechali w nietypowym składzie i z nietypowym repertuarem. Bogowie industrialu sięgnęli bowiem głęboko w przeszłość i zaprezentowali materiał z dwóch pierwszych płyt, „The Young Gods” i „L’Eau Rouge”, stanowiących esencję industrialu.

Do składu zaproszono też ponownie klawiszowa Cesare’a Pizzi, który współtworzył wspomniany materiał. Zgromadzona w Basenie publiczność była więc przez półtorej godziny atakowana ciężkimi, motorycznymi dźwiękami, wprowadzającymi w charakterystyczny trans. Do tego doszły ascetyczne, białe światła, brak jakichkolwiek dekoracji i charakterystyczny, ptasi taniec wokalisty. #Basen nie był może wypchany po sufit, ale przynajmniej wśród widowni nie było przypadkowych osób. Ci, który się pofatygowali, dostali dokładnie to, czego oczekiwali. Klasycy industrialu w najbardziej pierwotnej formie. Wciąż doskonale sobie radzą.

Dodaj komentarz

-->