Jesteśmy odrobinę w szoku. Nowy kawałek Rotha jest bardzo dobry… do momentu, w którym zaczyna rapować. Gdyby chłopak utrzymał luźny, funkująco, house’ujący klimat do końca utworu byłoby ekstra.
#TangerineGirl dodatkowo ma bardzo ładny teledysk. Nie wiemy czego się spodziewać po następnej płycie Rotha (#Retrohash będzie miał premierę #22.04) ale jeśli dostaniemy więcej takich kawałków to jesteśmy bardzo podekscytowani.
Do tego ten teledysk jest online od tygodnia? Kiedy Roth stał się tak mało znaczącym artystą, że dopiero teraz natrafiliśmy na to video?
