Jai Courney to aktor, który w nowej odsłonie terminatora zagra Kyle’a Reese’a. Filmowy żołnierz ruchu oporu przez ostatnie kilka tygodni zwiedza Stany i mówi o tym jak to jest być aktorem i jak to jest grać w różnych filmach. Na jednym ze spotkań z mediami Jai powiedział niepokojące zdanie
“Cieszyłbym się gdyby film był oznakowany R, ale nie sądzę by tak się stało. W dzisiejszych czasach to raczej film PG-13. Nie usłyszycie żadnych słów na f. Ale będzie duża ilość filmowej przemocy”
Oczywiście to prawda, że w dzisiejszych czasach PG-13 i tak pozwala na wiele bójek. Ale oznacza to, że nie zobaczymy krwi. Nie usłyszymy przekleństw i możemy się spodziewać, że scenariusz jest wymierzony w potencjalnych nowych fanów terminatora, a nie tych, którzy oryginalne filmy znają na pamięć.
Mogę się mylić – i Bóg mi świadkiem mam nadzieję, że tak jest – ale nie liczyłbym na to, że nowy “Terminator” będzie wyjątkowym rebootem, który tchnie nowe życie w oryginalną historię.

