SFINKS700

Sopot

Nie chcemy robić rewolucji w SFINKSIE700, będziemy stopniowo, powoli wprowadzać nowe, artystyczne wartości.
Program, który ustawiliśmy teraz nie jest więc czymś całkiem odmiennym, wręcz przeciwnie to kontynuacja starego SFINKSA. Jednak już w każdy piątek można liczyć na wydarzenie. Planujemy artystyczne akcenty, na razie skromnie, bo nie jesteśmy placówką finansowaną z zewnątrz, a jak wiadomo wysoka sztuka nie utrzymuje się sama. Z radością informujemy, że mamy już pierwsze deklaracje ze strony naszych partnerów (Marlboro, Pepsi, Heineken) którzy pomogą nam sfinansować ambitny program, wszystko jednak wymaga czasu. Chciałbym, żeby SFINKS 700 Stopniowo stawał się centrum kulturalnym z prawdziwego zdarzenia, miejscem gdzie rodzą się nowe talenty i krzyżują się artystyczne drogi. Nad tym będziemy pracować starając się nie zaprzepaścić cennych wartości które miał w sobie stary, dobry SFINKS.

Wokół liczby 700 zgromadziło się sporo artystycznej energii, w latach dziewięćdziesiątych byłem członkiem nieformalnej grupy Pub 700 która w tej chwili działa w rozproszeniu. 700 kojarzy mi się z twórczością, z kreatywnością, z całkowitym oddaniem Sztuce. Moim marzeniem jest aby SFINKS był przystanią dla wszystkich którzy chcą tworzyć, którzy poszukują piękna i marzą o tym, by swoją pracą poruszać serca i umysły innych ludzi.

Dodaj komentarz

-->