12 czerwca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Falafela. Smażone kotleciki z ciecierzycy z dodatkiem bobu są doskonałym źródłem białka i pysznym smakołykiem zarówno dla wegetarian, wegan, jak i mięsożerców. Z okazji nadchodzącego święta poszliśmy do lokalu Falafel Bejrut, w którym Mike Rai, właściciel, opowiedział nam o tym, jak powinien wyglądać tradycyjny falafel.
Mike przybył do Polski z Libanu. Jak wyglądały jego początki? Sprzedawał falafele robione według receptury swoich przodków, na wózku z kółkami, nieopodal Hali Mirowskiej, na której do dziś zaopatruje się w świeże zioła i niektóre warzywa. Wózek był tak popularny, że Mike postanowił go odnowić i już od przyszłego tygodnia będzie można spotkać go na starej, sentymentalnej miejscówce.
Żeby pamiętać o tym, by mieć w sobie pokorę i chęć dążenia do celu, w moich lokalach, na Senatorskiej i na Nowolipki, wyraźnymi elementami wystroju są rowery, bądź ich elementy. Tak właśnie wyglądały moje początki.
Jak powinna wyglądać idealna kanapka z falafelem?
Prezentowanie idealnej kanapki z falafelem to moja misja! Jaki jest idealny falafel? Nie zrobiony w starym tłuszczu, z garstką warzyw. Prawdziwy, smażony jest w woku sprowadzonym specjalnie z Libanu. Z mnóstwem świeżych warzyw, z miętą, pietruszką, kolendrą.
Podajemy go w picie z wegańskim serem lub przyrządzony według mojej specjalnej receptury – z granatem i bakłażanem. Wszystko musi być świeże, idealnie przygotowane, inaczej jedzenie falafela nie ma sensu!
Skąd bierzesz składniki?
Większość warzyw kupuję na Hali Mirowskiej, jednak część musi zostać sprowadzona z Libanu. Na przykład kiszone ogórki i rzepa. To nie mogą być zwykłe, kiszone ogórki. Każdy szczegół ma znaczenie! Sos zrobiony jest z 100% tahini. Bez dodatku jogurtu. Musi być idealny, musi być w nim czuć wyraźny, orientalny smak.
Czy na twoje kanapki przychodzą głównie weganie i wegetarianie?
Tak, aczkolwiek to się powoli zmienia. Przychodzi dużo kobiet w ciąży, którym nagle przestaje smakować mięso i zajadają się naszym falafelem. Przychodzi młodzież ciekawa nowych smaków. Bardzo często przychodzą też sportowcy, ciecierzyca jest świetnym produktem do budowania masy mięśniowej!
Prawda jest taka, że jak już ktoś spróbuje naszego falafela, to wpada coraz częściej. Jesteśmy także bardzo często na wegańskich targach, ludzie szaleją! Wy też będziecie!
Jakie atrakcje szykujesz na nadchodzący Dzień Falafela?
Oj, będzie ich bardzo dużo! Przede wszystkim, pojawimy się aż w sześciu miejscach! Będziemy, standardowo w lokalach na Nowolipki 15, Senatorskiej 40, a także na targach – na Smacznym Targu Międzylesie, w Iskrze, znajdziecie nas także na Nocnym Markecie i w Barce nad Wisłą. Ponadto, podczas całego dnia przygotowaliśmy specjalną promocję. Całe menu obniżone o 50%! Będzie się działo! Zapraszamy wszystkich!
lokalizacje, w których obowiązuje promocja:
Falafel Bejrut – Nowolipki 15, Senatorska 40
Nocny Market
Iskra na Polu Mokotowskim
Barka nad Wisłą
Smaczny Targ Międzylesie






