Kilka godzin temu fani Foo Fighters mogli posłuchać wywiadu z Davem Grohlem, który rozmawiał o swojej muzyce z AntyRadiem. W trakcie wywiadu Grohl poinformował, że już w lecie przyszłego roku zawita do Polski ze swoim zespołem.
Nie wiadomo gdzie i w jaki sposób miałby nas odwiedzić. Możliwe, że wystąpi podczas następnego Orange Festivalu gdyż Piotr Metz dosyć często ostatnio puszczał oko do fanów FF. Jeśli koncert dojdzie do skutku będzie to pierwszy raz gdy band pojawi się w naszym kraju od ich występu w Sopocie w 1996 roku i jeśli mam być szczery będzie to jednoznacznie koncertowy booking roku. Po tym jak jakiś czas temu do Polski przyjechali Radiohead to właśnie Foo Fighters stali się Złotym Graalem dla każdego organizatora koncertów i festiwali. Zresztą zespół ten jest tak “gorącym towarem”, że co roku trafiają do nas przynajmniej 3/4 plotki o tym, że “TYM RAZEM NA PEWNO” pojawią się w naszym kraju. Jeśli jednak usłyszeliśmy te słowa z ust frontmana zespołu to chyba możemy zacząć się cieszyć?
Jak wy sądzicie? To prawda czy znów obejdziemy się smakiem? Orange czy Open’er? A może podobnie jak przy Radiohead Poznań zostanie okrzyknięty ulubionym miastem fanów rocka? Jest jeszcze Krakowskie Biuro Festiwalowe, które właśnie przy okazji radiogłowych próbowało przejąć ich występ na ostatniej prostej.
[via Laif]
