Niestety, mimo prób dojścia do porozumienia i walki tysięcy ludzi o uratowanie legendarnego warszawskiego kina, wczoraj na drzwiach wejściowych do Feminy zawisła informacja o tym, ż ze dniem 21 września miejsce zamyka się na zawsze. Zamiast niego powstanie Biedronka. Akcja na fejsukub “Nie dla Biedronki w miejscu Kina femina” zebrała ponad 13 tysięcy osób. Dzięki niej Hanna Gronkiewicz-Waltz miała porozmawiać z przedstawicielami Biedronki, niestety nic z tego nie wyszło.
W Feminie widziałem bardzo dużo filmów gdy byłem młodszy. Chodziłem do szkoły na Ogrodowej przez rok i kino to stało się dla mnie jednym z ulubionych miejsc w Warszawie. Właśnie tam byłem pierwszy raz sam na filmie. Tam zabierałem kolegów na moje urodziny. I tam pierwszy raz ktoś zapytał 11-letniego mnie czy mam 15 lat, a ja powiedziałem tak i zobaczyłem “Podróż Przedślubną” z Benem Affleckiem…
Niestety w Feminie nie byłem od kilku dobrych lat i podobnie jak tysiące Warszawiaków jestem odpowiedzialny za zamknięcie tego miejsca.
Kino pożegna się ze swoimi fanami “Miastem 44” 21 września.
Będziemy tęsknić.


