tekst: Mladen Petrov
foto: Judyta Nekanda-Trepka
Z ulicy wygląda niepozornie. Mały lokal na parterze starej kamienicy. Jesteśmy w sercu starego Żoliborza. Przechodnie boją się jeszcze zajrzeć do środka, ale na pewno nic przykrego ich nie spotka. Najwyżej zobaczą ciekawą wystawę, kupią obraz i przy okazji zrobią dobry uczynek. Mowa o Galerii Sztuki Wystawa. Działa od grudnia ubiegłego roku i jest chyba jedyną galerią na Żoliborzu – bądź co bądź dzielnicy intelektualistów. Na pewno to jedyne tego typu miejsce w okolicy, które znaczną część swoich dochodów przeznacza na cele charytatywne. A właściwie na jeden: wyjazdy i zajęcia dla dzieci organizowane przez stowarzyszenie „Po pierwsze rodzina”. Fundacja powstała w 1995 roku, aby pomagać dzieciom z uszkodzeniami mózgu oraz ich rodzinom. Ostatnio w wyniku kolejnej przeprowadzki wylądowała w żoliborskim lokalu należącym do miasta. Nie zdziwcie się zatem, jeśli drzwi do galerii otworzy wam księgowa. To zapewne pracownica stowarzyszenia, które mieści się w pokoju obok. Pod jego jurysdykcją jest już pięć ośrodków w Polsce. Każde z nich opiekuje się ok. 60 dzieciaków. „Po pierwsze rodzina” stara się sprzedać możliwie jak najwięcej obrazów, ale nie sądźcie, że wpływa to na jakość oferty wystawienniczej. Zaprzyjaźniona rada programowa dba o to, żeby ekspozycje w Wystawie były na poziomie. Za sobą mamy już trzy, a następne wernisaże odbywać się będą raz w miesiącu. Cieszymy się – kolejna przestrzeń artystyczna na Żoli i kolejna przyczyna, aby tu częściej bywać.
