Kiedyś sklep rybny i fotograf, teraz butik z ekskluzywnymi ciuchami z Londynu. Mimo klimaciarskiego położenia (ul. Ząbkowska 4 – trzy, a nawet dwa kroki od Oparów Absurdu) lokal stał przez jakiś czas pusty, a pomysłodawczyni #AućBella, Marta Zaręba, nie miała problemu z jego wynajęciem. Wytłumaczenia jest proste – nie wolno tam sprzedawać alkoholu! Idea sklepu zrodziła się, gdy Marta postanowiła nabyć wyjątkową sukienkę na wesele. Gdy już znalazła w internecie wybitny (i rozsądny cenowo) model, okazało się, że można go zamówić mieszkając w Niemczech, Rosji czy w Czechach, ale nie w Polsce. I tak z przekonania, że wciąż żyjemy w „ciemnej dupie”, powstał pomysł na butik z ciuchami modnych zagranicznych marek. Na razie w #AućBella panuje iście karnawałowy nastrój – kupicie tu sukienki wszelkich krojów i kolorów w bardzo przyzwoitych cenach (bawełniana kiecka od Max C za 149 PLN, szyfonowa od Jovonna London za 250-299 PLN). Do tego można dobrać niezbędne dodatki – za torbę zapłacicie ok. 115 PLN, za pasek – od 75 PLN. Właścicielka planuje jednak stopniowo poszerzać ofertę, np. o ubrania męskie, kolejne marki czy choćby linię wyjątkowych rajstop. Co więcej, styliści mogą tu bez problemu wypożyczyć ubrania na sesję zdjęciową. Wyżej podpisana wydała w #AućBella ostatnie pieniądze i jest teraz szczęśliwą posiadaczką ślicznej sukienki w pepitkę. Z czystym sercem polecamy!
tekst: Aleksandra Żmuda
foto: materiały promocyjne
