Od lat OFF Festival, Audioriver i Up To Date dumnie prezentują słuchaczom w naszym kraju to, co najlepsze w polskim i światowym niezalu. Wśród ich gwiazd znajdowały się postacie z pierwszych stron gazet, które miały na koncie miliony sprzedanych płyt. Na tych samych scenach pojawiały się legendy undergroundu, młodzi twórcy rozpoczynający dopiero kariery i projekty często tworzone specjalnie dla fanów festiwalu. Na każdym z tych trzech wydarzeń fani będą mieli okazję zobaczyć artystów, których Electronic Beats wyjątkowo pokochało.
Na Audioriver, na scenie Electronic Beats zobaczymy długo wyczekiwanego w naszym kraju Four Teta. Jednego z najciekawszych artystów elektronicznych, którzy trafili do nas z UK w tym wieku. Jego delikatne produkcje czarują złożoną warstwą perkusyjną i przepiękną melodyjnością zamkniętą w zaskakująco prostej formie. Obok niego w Płocku pojawi się dwóch panów z drugiego bieguna brytyjskiego brzmienia – Surgeon i Blawan. Ten pierwszy to legenda ciężkiego techno, który od dwóch dekad nadal umie zaskoczyć słuchaczy świeżością i wyjątkowością swoich produkcji. Ten drugi w dużym stopniu stoi za renesansem agresywnego 4 na 4 i pewnie zmierza po status nie mniej istotnego producenta od starszego kolegi. Panowie wystąpią wspólnie w ramach swojego live’owego projektu TRADE. Tego samego dnia co oni w Płocku wystąpi kolejna legenda – DJ Shadow, który do Polski przyjeżdża miesiąc po wydaniu najnowszej płyty. Dodatkowo od wydania jego kultowej już płyty „Entroducing….” Mija właśnie 20 lat, więc możemy spodziewać się przedstawienia nam jego muzycznej historii.
Gdy wszyscy zdążą już się wytańczyć i dodatkowo konkretnie zmęczyć będziemy musieli od razu ruszać do Katowic, bo tydzień później Electronic Beats przejmie jedną ze scen OFF Festivalu. Tutaj Electronic Beats odpowiadać będzie za najciekawsze elektroniczne brzmienie, ponownie mieszając świeżych producentów z nazwiskami, które od lat przyspieszają bicie serc wielu fanów. Pierwszego dnia usłyszymy między innymi nowy projekt Maseckiego i Sienkiewicza oraz ulubieńca polskich fanów DJa Koze. Drugi dzień to wspaniali Jaga Jazzist i legenda elektroniki Derrick May. May to w końcu człowiek, który jest określany mianem jednego z ojców-założycieli Detroit Techno i chociaż jakiś czas temu artysta pożegnał się z produkcją , to możecie spodziewać się prawdziwej klasycznej lekcji poglądowej, czym jest prawdziwe techniczne brzmienie. Dokładnie 24 godziny po Mayu na scenie Electronic Beats pojawi się przedstawiciel bliższego wielu Polakom berlińskiego brzmienia. Rødhåd, bo o nim mowa, to założyciel uwielbianego labelu Dystopian. Gdy ostatnio wystąpił w warszawskiej Nowej Jerozolimie, wielu fanów stwierdziło, że usłyszeli najlepszy set zagrany w naszym kraju w tym roku. Wierzymy, że podobnie będzie podczas występu kończącego katowicki festiwal.
Następna okazja do spotkania Electronic Beats nadarzy się po sezonie wakacyjnym, gdy 23 i 24 września będziemy mogli spotkać mieszankę elektroniki i hip-hopu na podziemnym parkingu białostockiego stadionu miejskiego. Na Up To Date scenę Electronic Beats przejmą m.in. mistrz inteligentnego rapu Łona, świeżak prosto z Prosto Otsochodzi i legenda… acid techno Luke Vibert. Ale to dopiero wierzchołek góry lodowej bo do pełnego ogłoszenia festiwalowego line upu zostało nam kilka tygodni.
Tegoroczny sezon festiwalowy jak zwykle zachwyca, ale cieszy nas, że kolejny znany na całym świecie projekt pomoże uświadamiać słuchaczy o tym, czym jest naprawdę dobra muzyka.

