7 sposobów w jakie media sępią wasze kliki

1. Wszystko co zrobisz na naszej stronie będzie widoczne na twoim facebooku (tzw. natemat)

Najlepszym co może się wydarzyć dla jakiegokolwiek serwisu jest długa rozmowa na temat jednego z artykułów. Czasami niestety tekst i temat nie są w stanie same tego zapewnić dlatego łączymy naszą stronę z fejsem i postujemy każdy wasz ruch na naszym www wprost na twojego walla. Polubicie jakiś artykuł? Bam. Leci info do waszych znajomych. Skomentujecie coś? Wszystko trafi do waszego feedu. Każdy wasz ruch jest przez nas wykorzystywany, aby tylko więcej osób kliknęło naszego linka. Bo my tego potrzebujemy. Oczywiście nie jest to nasza też wina. Po prostu facebook jest złem koniecznym.

 

0. Wszyscy chcą być BuzzFeedem

BuzzFeed to gówno. Najgorsza strona jaka kiedykolwiek powstała w internecie. Jest dosłownie wszystkim co jest nie tak z sieciowym dziennikarstwem. Stworzony z myślą o tym, abyście dawali im zarabiać pieniądze, nie posiadający kolektywnej opinii na żaden temat, jest zbiorem głupich tematów często sprzecznych ze sobą. Jednego dnia możecie przeczytać “27 momentów gdy potwierdziło się, że McDonald jest najlepszym fast foodem na świecie” aby dzień później zobaczyć “10 powodów dla którego Burger King jest najlepszym fast foodem na świecie”. Ale najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że każdy portal na świecie chce być BuzzFeedem. My już nie chcemy pisać niusów, my chcemy postować gify i śmieszne listy, które mają was uzależnić nie pozostawiając w waszych głowach niczego. Przeczytanie 50 artykułów typu top 10 bez żadnej treści nie zmęczy was, ale już przeczytanie jednej recenzji na 1500 znaków o najnowszej płycie jakiegoś zespołu zajmie wam tyle samo czasu i zniechęci do dalszej intelektualnej pracy. Nawet jeśli album recenzowany to najnowsza Rihanna.

Dodaj komentarz

-->