Kolekcjonerzy to trochę osobny gatunek ludzi. Latami potrafią zbierać przedmioty, które koniec końców oddają do muzeów albo wyprzedają na aukcjach. Ich zbiory potrafią być naprawdę dziwaczne. Amerykański portal #CollectorsWeekly to świetne źródło dla tych, którzy lubią podglądać kurioza i mają w sobie dużo ciekawości. O kolekcjonerach dla kolekcjonerów.
Zbieracze budzą mój niepokój. Niby fajnie poświęcić życie dla znaczków, ale tak właściwie po co? Do tej pory kolekcjonerom przyglądałam się raczej z daleka. Sama jako osoba niecierpliwa nigdy nie mogłam ich zrozumieć. Dzięki #CollectorsWeekly – portalowi założonemu przez grupkę freaków z San Francisco odkryłam, że kolekcjonowanie może być sexy. Na stronie collectora znajdziemy wywiady z kolekcjonerami, historie przedmiotów i ciekawostki. Wszystko podane jest w ładny i wyczerpujący sposób. Nagle okazuje się, że kolekcjonerzy to nie zamknięci w sobie nudziarze, ale ludzie z fascynującą pasją, którzy o sztucznych rękach czy kurtkach potrafią opowiadać w sposób, który przyprawia o rumieńce. Zdecydowanie warto kolekcjonować takie adresy, bo nie jest łatwo w internecie znaleźć tak długie i pasjonujące wywiady, o rzeczach tak błahych, że aż wstyd pisać. Świetna lektura dla poszukiwaczy inspiracji.
Żeby zobaczyć Collectora zajrzyj: tu
