Jeśli należycie do tych osób, które nie jedzą po 18 – ta galeria zdjęć nie jest dla was. Weekendowe, wieczorne festiwale jedzenia nad Wisłą należą do tych, na których nie jesteśmy w stanie powstrzymać się przed spróbowaniem jeszcze kawałeczka bułki, odrobiny sushi, lodów, małego burrito… Podczas wyprawy na Smak Nocy Letniej pozaczepialiśmy was, popróbowaliśmy kilku dań i sfotografowaliśmy to, co nawet ze zdjęć woła “Hej hej, chodź nas zjeść!”
Podczas odbywających się co tydzień w weekendy targów smacznego jedzenia można spróbować smaków z całego świata. Karolina, z którą udało nam się chwilkę porozmawiać najchętniej przychodziła na danie fit – pierożki na parze.
Co tego lata najbardziej ci zasmakowało?
Zdecydowanie różnego rodzaju pierożki na parze. Podawane w fajnym koszyczku, bez dodatku tłuszczu. Ulubiona wersja? Ta z kurczakiem i warzywami, ale szpinak z fetą również był niezły. Polecam!
Jaka inicjatywa w Warszawie najbardziej ci się podobała?
Kuchnia Konfliktu. Ciekawy i odważny pomysł. Trzymam za nich kciuki!
Jaśka zaczepiliśmy, gdy z niezwykle podekscytowaną miną odbierał zestaw meksykański. Mimo że jest ogromnym fanem mięsa i – jak zaznaczył na początku rozmowy – podobnie do Joeya z “Przyjaciół” nie dzieli się jedzeniem, poczęstował nas naczosem z guacamole.
Jaka szama najbardziej ci zasmakowała tego lata?
Pizza. Lubię pizzę, lubię mięso. Sushi też lubię. Generalnie to lubię, jak jest dużo. Patrz jaki dostałem duży talerz.
Duży, faktycznie. A Inicjatywy Warszawskie? Co wydaje ci się najciekawszym pomysłem tego lata?
Szamka nad Wisłą to super sprawa. Zwłaszcza nocą, jak wszystkie lokale są już pozamykane. Tu jest sporo ludzi. Podoba mi się też Nocny Market – mega klimacik, no i jedzenie!
Grześ często wpada nad Wisłę na piwko ze znajomymi. Jako mięsożerca chętnie zjada na targu wszystko, co ma w sobie spore ilości mięsa, jednak teraz niesie swojej dziewczynie rolkę sushi. Zaraz wraca po burgera.
Co najsmaczniejszego jadłeś tego lata?
Burgery od Satay Boys, pyszne i soczyste. Spoko były też pizze nad Wisłą. Duże i kruche. Mimo że lubię mieso, często jadam też falafela z Falafela Bejrut.
Jaka była najciekawsza inicjatywa podczas lata w Warszawie?
Przepływanie przez Wisłę promem, targi w parkach, koncerty nad Wisłą.
Agnieszce przerwaliśmy w połowie gryza. Jadła właśnie pyszną bułkę wypiekaną na parze, do której spróbowania gorąco nas zachęciła.
Jakie jedzenie polecisz?
Bułeczki na parze z różnymi nadzieniami są spoko. Smakowały mi też rolki sushi.
Jaka inicjatywa w Warszawie wydaje ci się najfajniejsza?
Podobno ma powstać park dla biegaczy, z różnymi udogodnieniami dla sportowców. Ciekawy jest Nocny Market i targi nad Wisłą.
Kasi także smakowały pierożki na parze, jednak zdecydowanie bardziej zasmakowała w burgerach. Nad Wisłę wpada czasem, gdy jest w pobliżu.
Jaka jest twoja ulubiona szamka lata?
Sushi, w formie onigiri lub rolek. Wygodne i dobre.
Najciekawsza inicjatywa lata to…
Koncerty i imprezy nad Wisłą.
Jeśli nie mieliście jeszcze okazji spróbować nocnego podjadania nad Wisłą – dziś jest prawdopodobnie ostatnia okazja, by to nadrobić! Wszystko zależy od pogody.
Na Smaku Nocy Letniej zjemy: Hamburger z Karaibów Puławska 140 z Philly Cheese Steak, Eat on the Street z sycącym burrito i tres amigos, La Bottega Toscana z włoską pizzą, Take Roll Sushi w piątek i Kame Sushi w sobotę! Będą langosze od Restauracja Borpince, zapiekanki od Vege Bistro i słodka baklawa od Ottomańska Pokusa! Dla wegan jak i mięsożerców Falafel Bejrut z falafelami, fresh rollsy od Bar Asian Lan Anh.
Jedz w nocy nad Wisłą nim lato się skończy! Piątek od 19:00, sobota od 16:00 – pomiędzy Pomost 511 i Cud nad Wisłą.



















