Takiego “The Room” jeszcze nie widzieliście. Tommy Wiseau zapowiada wersję 3D

Mogliście, tak jak i my, oglądać “The Room” wielokrotnie – na przykład w kinie, ze znajomymi, a nawet sami na laptopie (nie polecamy). Takiej wersji nie widzieliście jednak na pewno. Tommy Wiseau, czyli reżyser, aktor, scenarzysta, producent – w skrócie człowiek stojący za “sukcesem” najgorszego filmu świata, ogłosił właśnie na swoim Twitterze, że nadciąga “The Room” w 3D, z obrazem 4K i dźwiękiem 5.1.

Powiecie, że to żart i tylko złośliwa odpowiedź na pytanie fana, ale według nas Tommy Wiseau nie żartuje w ten sposób. Komuś, kto stworzył dzieło nazywane “Obywatelem Kainem złych filmów”, można zaufać i jeśli mówi “A”, powie też “B”. Raczej więc trzymamy kciuki za jeszcze lepszy dźwięk, na przykład w technologii Dolby Atmos i możliwość obejrzenia filmu w IMAX lub kinie z technologią 4D, a nie przepowiadamy porażkę projektu.

Oczekiwanie na nową wersję “The Room” na pewno umili nowy film Jamesa Franco “Disaster Artist”, który opowiada o Tommym Wiseau i kulisach pracy nad jego filmem. Na ekranie oprócz samego Franco zobaczymy jego brata Dave’a, a także m.in. Alison Brie, Lizy Caplan, Zaca Efrona, Bryana Cranstona, Setha Rogena i Sharon Stone. Premiera 9 lutego.

ZOBACZ TEŻ: James Franco w filmie o “The Room” – najgorszej produkcji świata. Zobacz zwiastun 

Dodaj komentarz

-->