Wyobraźcie sobie świat widziany przez #okulary z instagramowymi filtrami. Wyobraził je sobie – i zaprojektował – niejaki #MarkusGerke. Jego #Instaglasses mają wbudowaną aplikacją #Instagram, aparatem fotograficznym 5 MP, Wi-Fi i 4G, 2 GB pamięci oraz akumulatorem wystarczającym na 7 godzin pracy. Moglibyście idąc przez miasto zmieniać filtry, robić foty i od razu wrzucać je na fejsa. Trochę fajne, a trochę straszne. #Instaglasses pozostają jednak w sferze projektu. Może i dobrze, niech rzyganie tęczą pozostanie w sferze frazeologii.
