Fabuła nowego filmu Quentina Tarantino coraz bardziej się krystalizuje. Ostatnio okazało się, że nie tylko będzie opowiadał o zabójstwie żony Romana Polańskiego, Sharon Tate (pierwotnie miał skupić się tylko na historii szajki Charlesa Mansona), a teraz wygląda na to, że główną postacią filmu będzie sam polski reżyser.
Jak donosi na Twitterze dziennikarz Variety, Justin Kroll, Brad Pitt, Tom Cruise i Leonardo DiCaprio, którzy wcześniej wymieniani byli jako aktorskie pewniaki nowego projektu, zagrają zupełnie inne role niż pierwotnie sądzono, a Quentin Tarantino chciałby, aby polskiego reżysera zagrał autentyczny polski aktor.
Some QT-Manson updates: The role Pitt and Cruise have met on is for that of a stuntman not prosecutor, the Leo character is also Tate’s neighbor in the pic and Polanski will play key role in film, QT going discovery route wants authentic polish thesp
— Justin Kroll (@krolljvar) February 1, 2018
Film, na razie pozbawiony tytułu, pojawi się w amerykańskich kinach 9 sierpnia 2019 roku, dokładnie w 50. rocznicę śmierci żony Polańskiego Sharon Tate i przebywających w domu polskiego reżysera gości, których zamordowali członkowie Rodziny, kultu, na czele którego stał Manson. Plotki głoszą, że w Sharon Tate ma wcielić się Margot Robbie.
Ostatnim filmem Tarantino jest „Nienawistna ósemka” z 2015 roku.

