Zespół, który powinien u nas zagrać dziesięć lat temu, ale przyjeżdża pierwszy raz
Orange Warsaw Festival
Incubus
W oczekiwaniu na pierwszy polski koncert zespołu Incubus fanki Brandona Boyda zdążyły skończyć studia, a nawet dorobić się rodziny. Twórcy hitów „Drive”, „Megalomaniac” czy „Are You In?” wdarli się na listy przebojów na przełomie wieków. Od tej pory wydali kilka płyt, zmienili pół składu (wywalili fenomenalnego basistę) i zapuścili modne brody. Pytanie tylko, czy są z nimi tak seksowni jak w 2001 r.? [mk]
OPEN’ER Festival
The Libertines
Na The Libertines czekaliśmy praktycznie od pierwszej trójmiejskiej edycji Open’era w 2005 r. Libsi zdążyli się od tego czasu rozpaść i ponownie reaktywować, a młodzież, która szalała na indieimprezach do „Can’t Stand Me Now”, wyrosła z koszulek w paski i wąskich krawatów i znalazła sobie nowych idoli. Czy Carl Barat i Pete Doherty mają w sobie jeszcze magię? Przekonamy się na Babich Dołach. [matad]
