Przedłużenie lata
Podczas gdy większość z nas odkłada na półkę płyty kojarzące się z letnimi festiwalami i odkurza jesienno-depresyjną playlistę, oni na przekór polskiej mentalności wydają płytę, która z melancholią ma niewiele wspólnego. „Heartwash”, trzeci album Pauli i Karola, powinien znaleźć się w każdym gabinecie psychoterapeutycznym – kawałki takie jak „More Than I Know” czy „Heartwash”, singiel promujący płytę, bez większych problemów wyciągną niejednego mruka z jesiennych humorków. Ci, którzy jednak liczą na małą porcję smutków i odsłuchiwanie płyt zaczynają od poszukiwań ballad, również nie będą zawiedzeni – „Young Girl” i „Circle’s Getting Wider” na dwa głosy i gitarę solo powinny ich zadowolić. Czego brakuje „Heartwash”? Chyba odejścia od utartego schematu zwrotka-refren-zwrotka-refren, którym na naszym (i nie tylko) rynku dominuje. [dud]
Paula i Karol
„Heartwash”
Delikatess
//www.youtube.com/embed/SduHTY2i_gQ

