O ile w kwestii wina już się nauczono, że na pytanie, jakie jest wino, nie odpowiada się białe i czerwone, o tyle w przypadku herbaty obsługa nadal potrafi grać z nami w kolory.
Czarna i zielona. To kawiarniana podstawa wzbogacona czasem owocówką. O gatunkach mówić nie wypada. Czarne jest czarne. Na szczęście nie dla wszystkich. Faworyzowana kawa, która ma swoich baristów, konkursy i całą sztukę ozdabiania mlekiem, musi zrozumieć, że królowa jest tylko jedna. Ta angielska na pewno ten fakt potwierdzi, więc nie ma co dyskutować. Awanturować też nie warto się z obsługą nowo otwartego tea-baru Szósta Po Południu. Herbata ma swoje rytuały i dopóki się tego nie zrozumie, nie warto po nią sięgać. To, co trzeba mieć w kawiarni, która zaprasza nas na wieczny podwieczorek, to na pewno czas. Nie bójcie się. Cierpliwość zostanie wynagrodzona. W Szóstej czekają na nas dania i koktajle przygotowane na bazie herbaty albo przynajmniej nią zainspirowane. Oprócz bogatej oferty wysoko gatunkowej herbaty napijemy się m.in. moktajli. Moimi faworytami są wędzony lapsang souchong z sokiem jabłkowym i syropem blue curaçao ozdobiony melonem i wędzoną śliwką (12 zł) oraz klasyczny earl grey doprawiony syropem lawendowym (12 zł). Są też alkoholowe drinki z herbatą, tu brawa za Sobotnią Noc, czyli jaśminową herbatę z wódką, sokiem z limonki i świeżym ananasem (22 zł). Do herbaty w zależności od kaprysu (bo podczas królewskiej herbatki kapryszenie jest w jak najlepszym tonie) można zamówić sobie panierowane liście szałwii (5 zł) albo ciasteczko (np. shortbread lawendowy albo pistacjowo-cytrynowy za 2,50 zł). Można też herbatę potraktować jako dopełnienie jedzenia. Ceny są przeciętnie warszawskie: drugie w okolicach 30 zł, zupa za 12, ale dania smaczne. Menu jest miesięczne. W maju króluje szparag. Nie na jedzenie jednak tu się chodzi, ale na kojącą herbatę i jazz. W ślicznym, modernistycznym wnętrzu znajduje się scena, na której kilka razy w miesiącu gra się na żywo. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt, że jak to u królowej, bywa trochę sztywno.

