Obserwując moich znajomych dochodzę do wniosku, że w dobrym tonie jest ostatnio przejść na weganizm, ewentualnie zrezygnować z glutenu czy laktozy. Czasy mięsożerców zdecydowanie już się skończyły, nawet jarosze poszli w odstawkę. Dziś, żeby żyć trzeba być radykalnym. #WGruncieRzeczy – nowa wegańska knajpa w śródmieściu działa zgodnie z tą zasadą. Śmierć półśrodkom! #Vegan for life.
Wegańskie od dawna już nie znaczy nudne. Wręcz przeciwnie, wegańskie to kreatywne i otwarte na nowe smaki. Makaron zrobiony z cukinii, burger z buraka czy majonez z kaszy jaglanej to tylko kilka przykładów na to, jak weganie świetnie radzą sobie w kuchni. Do perfekcji opanowali oszukiwanie smaku i kombinowanie na warzywno, i trzeba przyznać, że wychodzi im to świetnie. Potwierdzeniem może być #WGruncieRzeczy nowa wegańska knajpa, która od niedawna działa na Hożej.
#Lokal, w którym teraz rządzi marchewka nie ma szczęścia do właścicieli. Średnio co dwa lata otwiera się tu inna knajpa i żadnej nie udało się zagrzać miejsca na dłużej. Jak będzie z #WGruncieRzeczy? Nigdy nie wiadomo, ale jesteśmy jak najlepszej myśli. Na plus lokalu przemawia kilka rzeczy. Po pierwsze sprzedają zdrowe jedzenie w zdrowych, jak na centrum, cenach. Za drugie danie zapłacimy do 12PLN do 18PLN, za przystawkę i ciastko w granicach 5PLN. Po drugie udało im się odczarować piwniczne wnętrze i stworzyć jasną, drewnianą przestrzeń, w której przyjemnie spędza się czas. Po trzecie, co dla mnie jako cukrzyka jest bardzo ważne, sprzedają ciasta bez cukru. I nie są to nic nie przypominające marchewkowe placki tylko apetyczne trufelki i brownie.
Jak widać jak się chce, to się może. Nawet wegańska kuchnia, która większości kojarzy się z nieapetyczną kaszą z warzywami, może być podana z klasą i w rozsądnej cenie. Dodatkowo trzeba docenić fakt, że #WGruncieRzeczy jako jedna z niewielu wegańskich knajp w mieście nie prowadzi nachalnej wege-propagandy. Nic tak nie odbiera mi apetytu, jak ulotki prosto z rzeźni czy tablice w stylu “sławni, piękni i na wegańskiej diecie”. W gruncie rzeczy nie namawia, tylko kusi smakiem. I chwała im za to. Lokal nie tylko dla wtajemniczonych.

