Palma im odbiła
Nigdy nie zapomnę wczasów z rodzicami w Grecji i oburzonej miny mojej mamy po tym, jak zobaczyła kartonik z napisem „Sex on the beach 4 euro”. Zaskoczyła ją oczywiście cena, a nie wakacyjna propozycja. Cóż, była połowa lat 90., za szczyt luksusu uchodziła wódka z sokiem pomarańczowym albo colą. O wściekłym psie czy wyśmiewanym teraz mojito moim rodzicom się nie śniło. O bezpruderyjnym seksie pewnie już też nie, ale to inna historia. Od tamtego czasu scena trunkowa mocno się zmieniła. Najpierw Polacy snobowali się na wina, potem przyszły lokalne browary, a od roku pija się koktajle.
Zamieszanie to kolejny w Warszawie bar, który serwuje drinki. I znów raczej nie seksy i kamikadze, tylko własne kompozycje przygotowane na bazie (zaskok!) ekologicznych, świeżych i lokalnych produktów. Mamy więc calvados z musem z gruszki, whiskey z trawą żubrową i przecierem jabłkowym czy zaskakująco smaczny koktajl z sokiem z buraka i fenkułem. Widocznie tylko w konfekcji sprawdza się hasło, że klasyka nigdy nie wychodzi z mody, bo w Zamieszaniu zamówienie białego ruska jest postrzegane jako towarzyski nietakt i po prostu ignorowane. Ale nie bądźmy drobiazgowi. Do drink baru przychodzi się jak do cyrku, sztuczki ważniejsze są od treści. Dla palemki, podrzucania i serwetki pod szklanką jesteśmy w stanie zapłacić za wódkę z sokiem dwie dychy. Problem w tym, że w Zamieszaniu, które sam barman nazwał fast drink foodem, akrobacje zredukowane są do minimum. Koktajle robi się tu rano, a potem zamyka w szklanych buteleczkach, które można złapać na wynos (punkt za pomysł!) albo przelane do szklanki wypić na miejscu. W kwestii świeżości trzeba zaufać obsłudze, ale biorąc pod uwagę, że lodówka była pełna, a sala całkiem pusta, to należy być ostrożnym. Z fajnych rzeczy w Zamieszaniu na pewno są drinki z kija, które na miejscu są beczkowane, i obsługa, która ochoczo opowiada i częstuje koktajlami. Zawodzi natomiast oprawa. Może wychowałam się na złych serialach albo odbiła mi palemka, ale lubię na bogato. I lokalnie, i regionalnie i ekologicznie.
Zamieszanie
ul. Nowy Świat 6/12
pon.-niedz. 17.00-00.00

