Najpierw było warszawskie Powiśle, czyli Warszawa Powiśle i Syreni Śpiew. Teraz ci sami animatorzy wzięli w obroty Centrum. Przy Pańskiej 3 wspólnie z Muzeum Sztuki Nowoczesnej powołali do życia Modernę, którą znajdziecie na tyłach pachnącej płytą wiórową Emilki, słynącej z meblościanek, wersalek i pseudomalarskich gadżetów na ściany. Nowe miejsce, będące przedsionkiem MSN, pachnie na szczęście tylko kawą. Na różne sposoby podają ją wyszkoleni bariści, dysponujący chemeksami, dripami, syfonami i całym mnóstwem kawowych bajerów. W tej części miasta nie mają sobie równych, ożywiają obumarłą część stolicy, tworząc miejsce, w którym można podumać nad sztuką współczesną. Coś dla siebie znajdą tu też moleskinoholicy i książkofi le. Trzeba jeszcze dodać, że kanapka w duecie z latte sojowym smakuje wspaniale, tak wspaniale, że na pewno pobudza nie tylko ciało, ale i intelekt. [Bartek Badowski]
Moderna
Warszawa
