Niewiele jest #fast-foodów, do których chce się wracać z myślą „takie to dobre, zdrowe i na pewno mój żołądek mi za to podziękuje”. Wszystko to raczej wygląda i smakuje plastikowo, a kolejne kęsy bierze się z nadzieją nieznalezienia piórek w skrzydełku z kurczaka. A jednak. Gdzieś na #Woli, wśród szarych bloków i pawilonów, otwarto nową knajpkę – #BurritoBoys. U chłopaków, którzy serwują dania #tex-mex, idea szybkiego żarcia połączona jest ze stylem #slow-food.
W niewielkim lokalu już od progu wita nas dwóch wyluzowanych panów, którzy wyglądają, jakby właśnie wybierali się na #sjestę. Polecają #burrito (13,99/14,99 PLN), #tacos (13,99 PLN), #skrzydełka (13,99 PLN) i #quesadillę (14,99/15,99 PLN). Wszystko oczywiście dostosowane do upodobań smakowych – rodzaj mięsa i stopień doprawienia czy też ostrości można sobie spokojnie wybrać. Najciekawsze wydawało się tradycyjne #chiliConCarne (14,99 PLN), ale było zbyt wcześnie na objadanie się mocno przyprawioną wołowiną z warzywami i ryżem, toteż wybór padł na #quesadillę. Podano ją z trzema sosami – #salsą pomidorową, śmietaną i #guacamole. Pan, który zajął się przygotowywaniem posiłku, podśpiewywał sobie zgrabnie z lecącym w radiu Stuhrem, aż przestałam żałować, że nie puścili jakiegoś śpiewającego Gonzaleza. Zrobiło się uroczo, leniwie i rodzinnie, jak na grillu u wujka Wojtka, który para się kuchnią meksykańską. Wystrój knajpki tylko potęgował to wrażenie. Ręcznie malowany #jastrząb, kolorowe narzuty, #sombrero na ścianie i poustawiane wszędzie przeróżne #kaktusiki. Nawet wpadającym na szybkie burrito panom w ładnych garniturach udzielił się ten luz.
Jedzenie smakowało tak dobrze, jak wyglądało. Chrupiące, ciągnące i sycące. O ile nigdy nie byłam wielką fanką kuchni teksańsko-meksykańskiej i zawsze po ostro doprawionych potrawach chodziłam pół dnia z butelką źródlanej, o tyle chyba przez #BurritoBoys zacznę się z nią zaprzyjaźniać. A następnym razem może nawet zahaczę tu z kolegami, gdy będziemy wracali z imprezy, po magiczną zupę na kaca. Bo oprócz nachosów i naleśniorów z mięsem, takie cuda też tu mają.

