Historia banu Joan Rivers jest dosyć prosta. Joan była przez wiele lat podopieczną legendarnego Johnny’ego Carsona. Często pojawiała się w jego programie, Carson wspierał ją w jej próbie stania się gwiazdą komedii pełną gębą, ale gdy Rivers przyjęła propozycję prowadzenia własnego talk showu ich przyjaźń szybko się skończyło. Do dzisiaj ciężko zrozumieć niechęć Carsona do komiczki, gdyż mało jaki człowiek nie przyjąłby oferty pracy w innej firmie – zwłaszcza jeśli ta oferta to możliwość prowadzenia własnego programu telewizyjnego.
Nawet gdy Johnny Carson odszedł na emeryturę i przekazał pałeczkę Jayowi Leno, aby to on był prowadzącym The Tonight Show Rivers nadal nie miała wstępu na plan programu. W wywiadzie dla Access Hollywood Leno wyjaśnił dlaczego postanowił podtrzymać ban nawet po śmierci Carsona.
[via Uproxx]
