Poza prawem – Gang Albanii „Królowie Życia” [recenzja]
Powiedzieć, że Popek jest najbarwniejszą postacią polskiego rapu, to nie powiedzieć nic. Samozwańczy Król Albanii przy okazji debiutu założonej w pośpiechu supergrupy jest najbliżej zrealizowania swojego potencjału, a to dlatego, że nie przestrzega żadnych zasad. „Królowie Życia” to zbiór 11 skeczy, w trakcie których Popek i Borixon, przy akompaniamencie swojskich EDM-owych bitów autorstwa Roberta M, napadają na banki, wciągają wagony narkotyków i prowadzą romantyczne dialogi z przedstawicielkami płci pięknej.
Komiksowa narracja całego widowiska budzi jednak wątpliwości – mieszkający w Londynie MC zbudował wokół siebie tak bogatą mitologię, że trudno jest oddzielić prawdę od literackiej fikcji (choć zza sugestywnych dekoracji przeziera miejscami smutna szarość rzeczywistości). Debiut Gangu jest więc skierowany wyłącznie do zaślepionych fanatyków lub zdeklarowanych cyników, których kusi jazda po bandzie i igranie ze złem – zarówno na poziomie artystycznym jak i lirycznym.

